Miała być luźna gierka do porannej kawy. Skończy się jak zwykle – spaniem po 3 godziny i liczeniem milisekund do klina. 🥱
W skrócie:
• Farmie szybciej, niż system nadąża odświeżać raporty.
• Twoje topory witam w moich progach chlebem, solą i ciężką kawalerią.
• Czekam na atak szlachty jak na kuriera z paczką.
Jeśli masz ochotę na moje wioski, śmiało próbuj. Ale uprzedzam – tanio skóry nie sprzedam, a zarywanie nocy to moja specjalność!